Wydawnictwo Nowy Świat

każda książka to nowy świat

 

Pan Samochodzik i jego autor – fragment

 

Pan Samochodzik i jego autor – o książkach Zbigniewa Nienackiego dla młodzieży – Piotr Łopuszański

Jak wyglądał Pan Samochodzik? Przypomnijmy sobie wizerunek redaktora z Uroczyska. Oto jego przyjaciel, profesor Nemsta, mówi mu, jak go widzi: Niebieskooki blondyn. Wysoki, chudy, słabo rozwinięta klatka piersiowa. Najlepiej odpowiada ci wiosna i wczesna jesień. I tenże: Chwilami wszystko w tobie naciągnięte jest jak struny w skrzypcach. Potem robisz się sflaczały, aż obrzydliwość bierze.
W Wyspie Złoczyńców mamy opis antropologiczny Tomasza. Zaliczka mówi: Ma jasne włosy, niebieskie oczy, jest wysoki, szczupły. Zdawałoby się przedstawiciel rasy nordycznej, którą charakteryzuje wysoki wzrost, smukła budowa ciała, krótki tułów, długie kończyny, wąskie dłonie i wąskie stopy, biała skóra o różowym odcieniu, popielatawe włosy, niebieskie oczy, wąski, prosty nos, podłużna twarz i wydłużona głowa.
– Przepraszam – wtrąciłem – wydaje mi się, że właśnie nie mam wąskiego nosa, tylko dość mięsistą kluchę, a twarz moja jest okrągła.
– No, właśnie – przytaknęła Zaliczka – i ma pan także zbyt krótką głowę, jak na nordyka. Bo pan Tomasz posiada przymieszkę rasy żółtej, laponidalnej. Jest przedstawicielem typu subnordycznego, który charakteryzuje krótkogłowość, twarz szerokolica, nos średnioszeroki i często ciemniejsza skóra niż u nordyków.
W pierwszych tomach nie ma wzmianki o tym, by nosił okulary, dopiero w Panu Samochodziku i Winnetou jest mowa o okularach, w których przypomina sowę. Nie jest wysportowany, chociaż w młodości ćwiczył dżudo, ale potem zapomniał i w 1963 roku (Księga strachów) na nowo zgłębiał tajniki tego stylu walki.
W liceum i na studiach uprawiał żeglarstwo. Jego Sportowa Książeczka Żeglarska ma numer 6183 (Pan Samochodzik i złota rękawica), ma też patent jachtowego sternika morskiego. Na jachcie widzimy go w Panu Samochodziku i Winnetou oraz Panu Samochodziku i złotej rękawicy.
Bohater cyklu trochę się garbi (Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic), co wytyka mu Franciszek Skwarek. Tomasz nie umie grać w siatkówkę (Uroczysko). Irena, zwana przez redaktora Babim Latem, uważała, że redaktor to przeżytek. Dawniej naukowcy wyglądali jak zasuszone mumie, a dziś można być i redaktorem, intelektualistą, i dobrze grać w siatkówkę. Tymczasem redaktor nie potrafił grać. Grał źle, a nawet fatalnie. Irena uważała, że bohater jest niezdarą, potem nieco zmieniła zdanie. Gdy szli oboje na prelekcję o archeologii, dziewczyna powiedziała redaktorowi: Jest w panu coś, co mnie drażni, co budzi we mnie żywiołową niechęć. Była to mrukliwość, niezdarność i nieszczerość. Później powiedziała o nim: tchórz, gbur i cham. Wreszcie, gdy wspomniał jej, że nazwał ją Babim Latem, rzekła: … jest pan sentymentalny. To cecha, której również nie cierpię. Ale zaraz potem dziewczyna stwierdziła, że redaktor przy bliższym poznaniu okazuje się bardziej interesujący (Uroczysko). Ten motyw powtórzy się też w Wyspie Złoczyńców. Hanka Kondras twierdzi, że Tomasz przy bliższym poznaniu bardzo zyskuje, a na ogół młodzi ludzie przy bliższym poznaniu raczej tracą. Bohater na to: To pewnie dlatego, że ja już nie jestem taki młody. Jest rok 1961, Tomasz ma około 30 lat.
Podobno świetnie tańczy i dobrze pływa (Pan Samochodzik i templariusze, Pan Samochodzik i Winnetou). W Skarbie Atanaryka, Panu Samochodziku i templariuszach oraz Księdze strachów widzimy, jak wiosłuje i pływa w kajaku. W Nowych przygodach Pana Samochodzika płynie nocą na wyspę.
W 1967 roku Pan Samochodzik zadaje sobie pytanie, czy się już postarzał (Niesamowity dwór). Nad Jeziorakiem Czarny Franek mówi mu ironicznie: No i po co się pan wtrąca, panie starszy?
Tomasz jest nałogowym palaczem. W latach 50. palił papierosy MDM (pudełko takich papierosów podrzucił w trackie rozkopywania kurhanu) i grunwaldy, w latach 60. i 70. ekstramocne, sporty, czasem carmeny, we Francji gauloisy. Dozorca dworu w Janówce podarował mu cygarniczki z wiśniowego drzewa i powiedział, że w takiej cygarniczce papierosy będą lepiej smakowały. Kiedyś używał już cygarniczek (Niesamowity dwór). Czasami sięga po fajkę. Stosuje mieszankę tytoni fajkowych: „Amphory” i „Najprzedniejszego” (Pan Samochodzik i Fantomas). Lubi bardzo dobrą kawę (Niesamowity dwór). Jego ulubioną herbatą jest earl grey (Pan Samochodzik i Niewidzialni).
W młodości pił domowe wino u Justa (Uroczysko). Pija też koniak, dla zdrowia. Tak zrobił po tym, gdy leżał nieprzytomny na deszczu (Księga strachów), koniak proponował też Monice na Czarcim Ostrowie. Bywał nim również częstowany przez piękną panią detektyw (Pan Samochodzik i Niewidzialni), pijał czasem wino, raz wypił kieliszek sherry (Pan Samochodzik i złota rękawica). Na ogół unika alkoholu, co sprawia, że detektyw Pigeon (Pan Samochodzik i Fantomas) nazywa go skautem.
Jest wrażliwy na przeciągi. Ma skłonność do przeziębień (Uroczysko). Na biwakach sypia na dwóch materacach, żeby od ziemi nie ciągnęło (Nowe przygody Pana Samochodzika).
Nie lubi muzyki big-beatowej i dyskotekowej (Niesamowity dwór). Nie podobają mu się dziewczyny w spodniach, zwłaszcza w „szwedach” z rozszerzanymi nogawkami. Lubi, gdy kobieta chodzi w sukienkach i spódnicach (Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic, Pan Samochodzik i Winnetou, Pan Samochodzik i złota rękawica). Źle znosi hałas, zwłaszcza w lesie i nad jeziorem (Pan Samochodzik i Winnetou).
Przypomnijmy charakterystykę Tomasza zaprezentowaną przez milady w Panu Samochodziku i Winnetou: Szkoda, że pan nie może siebie widzieć. Chudy, zgarbiony, w dużych okularach, typowy mól książkowy. Nie jest on więc wysportowanym supermanem (taki był Franciszek Skwarek z Pana Samochodzika i tajemnicy tajemnic). Jego bronią nie jest siła, ale wiedza, spryt i duża dawka szczęścia. Czasem używa siły: stosuje chwyt dżudo, żeby zaskoczyć Zenobię, walczy z tajemniczym przeciwnikiem w masce płetwonurka (Księga strachów), wspina się po linie (Pan Samochodzik i Fantomas), boksuje Tarzana i porywaczy, chodzi po gzymsie na wysokości 8 metrów i spuszcza się po skręconym prześcieradle z kilku pięter (Pan Samochodzik i złota rękawica). W 1975 roku miał służbowy pistolet P-64, kaliber 9 mm, numer HK07267, ale nie używał go, lecz przechowywał w kasie pancernej w Centralnym Zarządzie Muzeów i Ochrony Zabytków.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
 

Jeden komentarz do “Pan Samochodzik i jego autor – fragment”

  1.  

    [...] Czytaj fragment [...]

Skomentuj