Strona główna » Omar Sangare - Otello » Omar Sangare – Otello (odc. 25)

Omar Sangare – Otello (odc. 25)

Więcej niż zazdrość

Zazdrość w życiu Otella była kroplą w oceanie ważnych spraw. Była kroplą dziegciu, która zniszczyła smak życia. Zmieniła miłość w nienawiść, honor w nikczemność, racjonalność w obłęd; dobro w zło. Otello – niegdyś wzór ideałów – stał się odrażającym mordercą, działającym według poleceń ­mefistofelicznego Iagona, najbardziej podłego charakteru literatury świata1.
Ale co jeszcze stało się przyczyną upadku? Co innego niż ­zazdrość? Jeśli chcemy zrozumieć punkt widzenia głównego bohatera, należy bacznie prześledzić strukturę jego myśli. Trzeba spojrzeć na konstrukcję jego świadomości; konstrukcję budowaną przez lata; konstrukcję, w której ideały zajmowały kluczowe miejsce. I zanim dostrzeżemy, jak ta konstrukcja pęka, opada, zamienia się w pył, zauważymy wcześniej powstałe na niej drobne rysy.

Otello:
…Trzeba będzie
Wspomnieć w niej o kimś, kto kochał nie nazbyt
Mądrze, lecz nazbyt gorąco…

Akt V, sc. 2

I tak oto w testamencie pozostawionym świadkom dramatycznych wydarzeń Otello zwrócił uwagę na pasję, która kierowała jego życiem; która najpierw była jego siłą, ale w końcu okazała się jego największą słabością. Działania Otella były determinowane miłością do ludzi, do świata. Miłością bez kompromisu.

Otello:
…kto nie był
Szczególnie skłonny do zazdrości, ale,
Judzony, nie mógł nad nią zapanować

Akt V, sc. 2

Jako człowiek honoru obawiał się, iż jego tragedia może być tłumaczona w sposób niesprawiedliwy. Próbował wykluczyć zazdrość jako jedyną motywację. Zazdrość była w jego pojęciu uczuciem niskim; zbyt niskim, aby człowiek honoru mógł oddać się jej w niewolę.

Otello:
Nie wzbudzi we mnie zazdrości stwierdzenie,
Że żona moja jest piękna, że lubi
Przyjmować gości, wie, co na stół podać,
Umie rozmawiać, śpiewać, grać i tańczyć:
Jej cnota wszystkie te dary uświęca.

Akt III, sc. 3

Żył miłością i zaufaniem. Chciał żyć pośród ludzi dobrych. Wierzył, że w wymarzonym świecie i sam będzie dobry, lepszy. Ten idealistyczny kształt wyobrażeń stał się powodem jego klęski.

Otello:
Gdybym miał teraz skonać, skonałbym
U szczytu szczęścia: gdyż tak absolutna
Radość wypełnia mi duszę, że los
Podobnej nigdy już mi nie zgotuje.

Akt II, sc. 1

Związek z Desdemoną dopełnił jego życie. Związek ten był aktem dojrzałej miłości; był efektem przemyślanej decyzji; nie zrodzony z młodzieńczego porywu serca, ale ustanowiony świadomie dla dopełnienia sukcesu.

Otello:
…żądz – młodzieńczy ich żar przygasł we mnie –
Pragnę jedynie, by nasze dwie dusze
Mogły swobodnie złączyć swe bogactwa.

Akt I, sc. 3

Omar Sangare - Otello

Brak komentarzy do wpisu “Omar Sangare – Otello (odc. 25)”

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagany)