Strona główna » Omar Sangare - Otello » Omar Sangare – Otello (odc. 24)

Omar Sangare – Otello (odc. 24)

Desdemona, Cassio, Rodrigo zginęli. Zginęła Emilia, przebita ostrzem prowadzonym przez rozwścieczonego Iagona. Na polu boju pozostali przypadkowi świadkowie, a pomiędzy nimi Otello i Iago. Jeszcze chwila słabości, poryw furii i tym razem Iago został draśnięty przez Otella, ale nie śmiertelnie. Świadkowie odebrali atakującemu broń. Finałowa runda wciąż jeszcze trwała. Okazało się, że tak naprawdę to nie Iago był ostatecznym przeciwnikiem Maura.

Otello:
Spiszcie to wszystko i dodajcie jeszcze,
Że raz, w Aleppo, gdy Turek w turbanie
W ataku złości bił Wenecjanina
I lżył weneckie państwo, pochwyciłem
Za gardło tego psa obrzezanego
I cios zadałem – o, tak.

Akt V, sc. 2

Otello musiał rozprawić się z samym sobą. Bohater wygłosił testament przepojony emocjami związanymi z Wenecją. W przybranej ojczyźnie napełnił swoje serce chrześcijańską wiarą, obudził nadzieje na szczęśliwy dom. Tutaj spotkał Desdemonę, która szczerze odwzajemniła jego uczucia. I wszystko to stracił. Tak przynajmniej uważał. Kiedyś nienawidził Turków, teraz znienawidził i siebie. Turek bijący w złości Wenecjanina i lżący weneckie państwo zasługiwał na śmierć. Otello, który zabił Wenecjankę, lżył przez to weneckie państwo i nie mniej śmierci był godny.

Emilia:
…odrzuciła tyle świetnych partii,
zerwała z ojcem, wyrzekła się kraju
I bliskich – żeby słyszeć, że jest kurwą…

Akt IV, sc. 2

Pogrążony Otello pojął treść swoich czynów; pojął okrucieństwo dokonanej zbrodni. Zaufał nie najbliższym, ale obcym, oddalonym od niego nienawiścią. Tak oto wyłania się smutna prawda o naturze ludzkiej; o paradoksalnym mechanizmie powodującym utratę szacunku wobec tych, którzy są nam bliscy i oddani. Otello zrozumiał ten błąd. Zrozpaczony podjął decyzję ostateczną. Poddał się w walce o życie doczesne. Wyjął ukryte ostrze i wymierzył sobie karę za grzechy popełnione w obłędzie. Szekspir przypieczętował w ten sposób tragizm Otella. Skonstatował to Andrzej Tretiak w przedmowie do Otella:

Śmierć jest pieczęcią, która dopiero nadaje wagę i znaczenie dokumentowi, jakim jest szekspirowska tragedja.

Otello sięgnął po inne życie; pozbawione ziemskich cierpień, ludzkiej zawiści, niesprawiedliwości. I tylko w takim ujęciu Iago spełnił marzenia o przywróceniu należnej sprawiedliwości. Otello złożył swoje konające ciało obok ukochanej i jeszcze raz wyznał jej miłość. Miłość, która musiała zostać pożarta przez zielonooką bestię. Miłość, dla której tu, na Ziemi, nie było miejsca.

Omar Sangare - Otello

Brak komentarzy do wpisu “Omar Sangare – Otello (odc. 24)”

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagany)