Manula Kalicka – Gdzie jest głowa Emily Kaye?

Gdzie jest głowa Emily Kaye? (odc. 13)

22 czerwca 2011

Prasa żywiła się więc okruchami wiadomości, które przeciekały z sali rozpraw, i wydziwiała na nadzwyczajną grzeczność sądu i prokuratora wobec oskarżonego.
Do gazet jakimś sposobem przeciekło też kluczowe dla sprawy zeznanie pani Koczorowskiej, towarzyszki hrabiny i naocznego świadka zajścia. Przytoczmy je tu w całości za „Kurierem Warszawskim”: ,,Hrabia Adolf pomimo próśb, a nawet błagań nie chciał opuścić sypialnego pokoju. Pijany tak, że ledwo na nogach mógł się utrzymać, przekomarzał się i chciał koniecznie usunąć świadka, pannę Koczorowską. – Choćbym tu do rana miała przesiedzieć – odrzekła – nie wyjdę, dopóki pan nie wyjedzie lub nie pójdzie do gościnnego pokoju. dalej…

Gdzie jest głowa Emily Kaye? (odc. 12)

21 czerwca 2011

Wersji ze złodziejami trzymał się hrabia, można by rzec, kurczowo. Większość jednak gazet, a za nimi ogół społeczeństwa nie dawał mu wiary.
Powszechnie uważano zabójstwo za wynik zazdrości i zemsty na niewiernej żonie i jej kochanku. Prasa przypominała dzieje miłości hrabiego do żony.
Felicja Potocka słynęła z urody; by ją zdobyć, zakochany Mielżyński posunął się nawet do próby samobójstwa. Wzruszona jego desperacją i uczuciem, zgodziła się oddać mu rękę. Zgodził się też oddać mu córkę Bolesław Potocki, z początku niezbyt sprzyjający temu związkowi.
Hrabia Mielżyński rzucił się w wir działalności politycznej, został cenionym posłem i działaczem politycznym. Miał też w Berlinie pracownie malarską, był uczniem Józefa Brandta i ponoć utalentowanym malarzem.
Małżeństwo jednak zaczęte tak burzliwie niezbyt się udało i przez kilka lat para żyła osobno. Już w 1902 roku łączono nazwisko hrabiny z nazwiskiem hrabiego Bnińskiego, dalej…

Gdzie jest głowa Emily Kaye? (odc. 11)

20 czerwca 2011

Po kolacji hrabina śpiewała, a mogła się poszczycić niezłym altem, mąż zaś akompaniował jej na fortepianie.
Krótko mówiąc – miły, rodzinny wieczór.
Około drugiej w nocy towarzystwo się rozeszło. Pani domu miała sypialnię na parterze, a hrabia na piętrze. Tuż obok jego sypialni był pokój gościnny, w którym ulokowano gościa.
Nie minęła nawet dobra chwila, gdy hrabia Adolf zszedł ponownie na dół do ciotki. Hrabina czytała jeszcze gazety wraz z panią Koczorowską. Adolf zaczął prosić ciotkę, by pomogła mu uregulować długi wekslowe – miał wymagalny termin płatności na poniedziałek.
Ciotka kategorycznie odmówiła, podobnie jak wcześniej wuj. Nakrzyczała na niego i kazała iść spać. Posłuchał, ale za chwilę znowu się zjawił na parterze i oznajmił, że jest obrażony i wyjeżdża. Kazał służącemu przygotować samochód. dalej…

Gdzie jest głowa Emily Kaye? (odc. 10)

17 czerwca 2011

Jednak kilka miesięcy temu, gdy hrabina odziedziczyła Dakowy Mokre, dużą i dobrze prosperującą ordynację stworzoną przez jej ojca, niedobrane stadło postanowiło się pogodzić i próbowało ułożyć sobie życie od nowa.
Wakacje para hrabiowska spędziła wraz z córkami w Ostendzie, a teraz na święta Bożego Narodzenia mieli wszyscy razem pojechać do Zakopanego.

Hrabia Mielżyński cieszył się powszechnym szacunkiem, hrabina słynęła z urody, a odziedziczona fortuna zapewniała dobrobyt. Od kilku miesięcy panowała zgoda i harmonia, co więc takiego zdarzyło się w przedświąteczny wieczór, że doprowadziło to do tragedii?

Jak donosiła prasa, w niedzielny poranek pani hrabina Mielżyńska wyjechała do Poznania, by kupić podarki świąteczne dla służby i dzieci. Była to tak zwana Złota Niedziela – ostatnia handlowa niedziela przed Bożym Narodzeniem. dalej…

Gdzie jest głowa Emily Kaye? (odc. 9)

16 czerwca 2011

Zbrodnia w sferach wyższych

Prostą dębową trumnę niosło ośmiu leśniczych w odświętnych zielonych mundurach.
Kościoła nie zdążono przybrać, zapełniały go tylko niezliczone świerki pospiesznie wycięte z lasów ordynacji dakowskiej. Gałązkami świerkowymi usłana też była cała aleja prowadząca od pałacu do kościoła.
Samotna trumna górowała na okrytym kirem katafalku, a wokół zgromadziła się tylko najbliższa rodzina – brat, bratowa i dwie wystraszone dziewczynki, córki.
No i okoliczni włościanie, ciekawi pogrzebu.
Jest 23 grudnia 1913 roku. W Dakowie chowają właśnie hrabinę Felicję Mielżynską z domu Potocką.
W tym samym czasie pobliskim Będlewie odbywa się inny pogrzeb: hr. Adolfa Miączyńskiego – też skromna uroczystość, tylko bliska rodzina, żadnych przemówień. dalej…

Gdzie jest głowa Emily Kaye? (odc. 8)

15 czerwca 2011

Wezwano lekarza z pobliskiego Reading. Lekarz stwierdził zatrucie arszenikiem i poinformował pannę Mary, że jeśli ojciec umrze, ona zostanie zaaresztowana. Na co Mary znowu wpadła w panikę i napisała list do Craunstona, w którym opisała dokładnie co się dzieje, i błagała go, by spalił wszystkie jej listy. List dała do wysłania służącemu, który schował go do kieszeni i dostarczył później sędziemu śledczemu.
Trzeba sobie powiedzieć, że panna Mary Blandy była chyba najbardziej nieudolną trucicielką w historii kryminalistyki!
Pan Blandy, ciężko już chory, wezwał do siebie córkę, wybaczył jej to, co zaszło. Prosił tylko, by się miała na baczności przed Craunstonem. Ona zaś obiecała mu, klęcząc przytulona do jego nóg, że nigdy, ale to nigdy już nie spotka się z niefortunnym kandydatem na męża.
Pan Francis Blandy wybaczył córce wszystkie winy, a potem zmarł. dalej…

« Poprzednia stronaNastępna strona »